Zaproszenia ślubne w praktyce: jak zaplanować komunikację z klasą

Temat zaproszeń ślubnych z boku wydaje się dość lekką i przyjemną pozycją na liście spraw „do zrobienia” przed weselem. Dopiero gdy nadchodzi moment, w którym naprawdę trzeba się tym zająć, orientujemy się, że wcale nie jest to takie łatwe. Trzeba pomyśleć zarówno o kwestii wizualnej, jak i o samym sposobie komunikacji z gośćmi. Dla wielu par jest to niezmiernie stresujący moment. Na co więc warto zwrócić uwagę na tym etapie planowania wesela?

Własny projekt, czy gotowiec?

Wszystko zależy od czasu, budżetu i tego, czy planujesz stylizowane wesele.  Najlepiej sprawdzają się zaproszenia pasujące do wybranej przez Was ślubnej estetyki oraz kolorów przewodnich. Jeśli macie oryginalny pomysł, który czujecie, że będzie do Was pasował – warto posłuchać intuicji. Nie trzeba wcale dobrze znać się na grafice, żeby stworzyć w Canvie czy innym prostym programie coś wyjątkowego Większość drukarni obecnie przyjmuje indywidualne projekty, więc nic nie stoi na przeszkodzie, by poeksperymentować

 

Kiedy najlepiej wręczyć zaproszenie?

Internet podpowiada, że większość par decyduje się zrobić to na 3–4 miesiące przed wydarzeniem. Z perspektywy gościa, zwykle jest to wystarczająca ilość czasu, by dobrze przygotować się do wydarzenia – zaplanować wyjazd, opiekę nad dziećmi, kreację oraz prezent.  Jeśli jednak wesele ma się odbyć w odległym miejscu, np. za granicą, lub w okresie wakacyjnym, kiedy część gości może planować urlop, warto rozdać zaproszenia nieco wcześniej — ok. 6–7 miesięcy.

 

Co powinno znaleźć się w zaproszeniu ślubnym?

Oprócz podstawowych informacji, takich jak data, miejsce i godzina ceremonii, warto pamiętać także o kilku dodatkowych elementach. Coraz więcej par decyduje się na umieszczenie informacji o dress codzie, preferencjach dotyczących prezentów (np. zamiast kwiatów) czy szczegółach dotyczących noclegu dla gości. Dobrze jest też jasno wskazać termin potwierdzenia przybycia – ułatwi to organizację wesela i pozwoli uniknąć stresu na ostatniej prostej.

 

Najlepiej wręczyć osobiście.

W dzisiejszych czasach wiele tradycji zostaje wypartych na rzecz nowoczesności i ułatwień, jakie niesie ze sobą internet. Jeśli jednak chodzi o wręczanie zaproszeń na ślub, wciąż warto zrobić osobisty objazd po rodzinie. Naturalnie, jeśli część gości mieszka za granicą lub z innej przyczyny nie damy rady ich odwiedzić, nie musimy stawać na głowie. Wystarczy zadzwonić, a zaproszenia wysłać pocztą.

Komentarze ()