- today
- perm_identity Redakcja My Wish
- label Ślubne aktualności
- favorite 0 polubień
Biały piasek, szum fal, gorące słońce albo urokliwy, włoski ogród usiany drzewkami cytrynowymi – ślub za granicą to marzenie wielu par. Choć taka wizja brzmi niesamowicie romantycznie, w głowie szybko pojawia się pytanie: „Ale jak to wszystko ogarnąć na odległość?”. Bez obaw! Zorganizowanie uroczystości pod palmami jest prostsze, niż myślisz, jeśli tylko odpowiednio się do tego zabierzesz.
Wszystkie formalności – od czego zacząć?
Pierwszym i najważniejszym krokiem jest podjęcie decyzji, jakiego typu ślubu pragniecie. Do wyboru macie zazwyczaj trzy ścieżki: ślub cywilny, kościelny (lub konkordatowy) oraz symboliczny. Najmniej zachodu wymaga ślub symboliczny (często nazywany humanistycznym) – para młoda bierze oficjalny ślub cywilny wcześniej w Polsce, a za granicą wypowiada własne przysięgi w wymarzonej scenerii. Jeśli jednak zależy Wam na formalnym ślubie cywilnym na miejscu, musicie zgromadzić odpowiednie dokumenty (m.in. skrócone odpisy aktów urodzenia, zaświadczenia o braku przeciwwskazań do zawarcia małżeństwa) oraz zadbać o ich przetłumaczenie przez tłumacza przysięgłego i legalizację (apostille). Warto zacząć od kontaktu z polską placówką dyplomatyczną w danym kraju lub skorzystać z pomocy konsultanta ślubnego (wedding plannera), który doskonale zna lokalne przepisy.
Logistyka, goście i budżet
Organizacja ślubu w innym kraju wymaga nieco więcej dyscypliny czasowej. Zawiadomcie gości z dużym, przynajmniej rocznym wyprzedzeniem – dzięki temu będą mogli zaplanować urlopy i kupić tańsze bilety lotnicze. Zastanówcie się też nad budżetem: czy pokrywacie przeloty i noclegi gości, czy zapewniacie jedynie zakwaterowanie na czas wesela. Jeśli planujecie kameralne przyjęcie tylko dla najbliższych, koszty organizacji ślubu za granicą bywają porównywalne (a czasem wręcz niższe!) do tradycyjnego, dużego wesela w Polsce.
Stylizacja na ciepłe kraje – postaw na wyroby doskonałe na upał
Słoneczna Sycylia, greckie wyspy czy tropikalna plaża wymagają zupełnie innego podejścia do ślubnej garderoby niż chłodniejsze klimaty. Suknia powinna być lekka, zwiewna i uszyta z oddychających materiałów, które nie gniotą się łatwo w podróży. Dokładnie ta sama zasada dotyczy obuwia. Zapomnij o sztywnych, mocno zabudowanych czółenkach – w wysokich temperaturach stopy mają tendencję do puchnięcia. Na ślub za granicą idealnie sprawdzą się lekkie i delikatne sandałki ślubne, które pozwolą skórze oddychać, a jednocześnie dodadzą całej stylizacji niesamowitej lekkości. Doskonałym przykładem są nasze sandałki Aurora od MyWish. Dzięki miękkiej, skórzanej wkładce oraz świetnie wyważonemu obcasowi zapewniają stabilność nawet na nieco trudniejszym podłożu, jak ogrodowe ścieżki czy tarasy widokowe. Paski stabilnie trzymają stopę, a misterny, elegancki design sprawia, że wyglądają obłędnie w pełnym słońcu i doskonale dopełniają zwiewną, zamorską stylizację.
O czym jeszcze warto pamiętać przed wylotem?
-
Transport sukni i butów: Zawsze pakuj suknię ślubną, garnitur oraz buty do bagażu podręcznego. Zaginięcie bagażu rejestrowanego na dwa dni przed ślubem to ostatnia rzecz, jakiej potrzebujesz!
-
Próba fryzury i makijażu: Jeśli korzystasz z usług lokalnych stylistów, zarezerwuj czas na próbę dzień lub dwa przed uroczystością.
-
Lokalny klimat: Sprawdź prognozy i specyfikę pogody w danym miesiącu (np. pory deszczowe w tropikach czy pory silnego wiatru na wyspach) oraz przygotuj plan B na wypadek gorszej pogody.
Ślub za granicą to przede wszystkim Wasza przygoda i niezapomniane wspomnienia. Gdy zadbacie o formalności z odpowiednim wyprzedzeniem i postawicie na wygodę – od lekkiej kreacji po idealnie dobrane sandałki – ten dzień będzie dokładnie taki, jak w Waszych najpiękniejszych snach!
Powiązane produkty
R.35,38 Sandałki na słupku Aurora paski na krzyż...
- -10%
- -10%